sobota, 24 stycznia 2015

Rozdział 1

Wzięłam to za głupi żart, zgniotłam kartkę i przy pierwszym lepszym śmietniku miałam zamiar ją wyrzucić. Kiedy zamknęłam moją szkolną szafkę, zadzwonił dzwonek ogłaszający koniec przerwy a początek lekcji.


***

Usadowiłam się w mojej ukochanej ławce, która znajdowała się na końcu sali. Do klasy weszła pani Young - nauczycielka od historii, a za nią wszedł chłopak.
Zaraz, zaraz poznaje go! 
- Dzień dobry! Poznajcie Luke'a, naszego nowego ucznia. - Pani rozejrzała się po klasie. - Usiądź przed Chanel. Pokazała miejsce przede mną.
- A więc... - zaczęła nauczycielka.
Po chwili zastanowienia postanowiłam podnieść rękę. - Tak Chanel?
- P-proszę p-pani? C-czy mogłabym p-pójść d-do p-pielęgniarki? 
Musiałam udawać aby być wiarygodna, a po za tym jestem świetną aktorką. 
-Um.... dobrze. Chcesz kogoś do pomocy? - pokiwałam przecząco głową - Tylko weź torbę. 
Szybkim ruchem wrzuciłam moją książkę do historii i zeszyt do torby i wyszłam z klasy. Wszystkie oczy były skierowane na mnie. Kidy zamknęłam drzwi ok sali zaczęłam biec. Na końcu korytarza znajdowała się łazienka do której wpadłam jak błyskawica. Pierwsze co zobaczyłam w lustrze to  purpurę na moich policzkach i zaszklone łzami oczy. Wyglądałam strasznie.Ale to ni było najgorsze - na mojej twarzy widniał strach. A przecież ja nigdy się niczego nie boją.  

Obudziłam się całą zlana potem, oczywiście do budzika miałam jeszcze 10 minut. Nie zważając na to, szybki ruchem zrzuciłam kołdrę i ruszyłam do łazienki.  

***

- Hej Chanel! - odezwała się moja nietypowa przyjaciółka. Była piękna i zawsze wyglądała idealnie. Miała idealną figurę, piękne brązowe włosy. W każdym ubraniu wyglądała idealnie. Pamiętam jak raz w pierwszej klasie musiała przebrać się za warzywo, nawet w tym wyglądała pięknie. 
- Hej Ariana.
- Co się stało? 
Miała też jeden nietypowy dar - potrafiła poznać kiedy coś jest nie tak. Jak mogłam o tym zapomnieć?
- Nic. 
Zamknęłam szafkę i ruszyłam w kierunku klasy, przekraczając próg klasy zobaczyłam coś co mnie przerosło. 
A jednak to nie był sen. Kucze jeszcze zajął moje miejsce. 
Usiadłam na miejscu na którym siedział wczoraj nowy. 
- Już się lepiej czujesz? 
Odwróciłam się od niego i spojrzałam na niego jak na idiotę. 
- Na twoim miejscu bym się tak na mnie nie patrzył. - zwilżył swoje usta językiem zahaczając o czarny kolczyk umieszczony w dolnej wardze. - Bo sobie coś jeszcze pomyślę.
Kiedy chciałam się odezwać weszła pani od matematyki i musiałam się odwrócić. Lekcja Mi się przedłużała - jak każdemu normalnemu nastolatkowi, z tego przedmiotu raczej byłam średnia, ale za to nowy "bad boy" okazał się kujonem. Kto by pomyślał? 
Po skończonej lekcji ruszyłam n parking. Kiedy byłam jakieś pięć metrów od mojego samochodu podniosłam wzrok i zobaczyłam tego dupka opartego o maskę samochodu. 
- Czego chcesz? - spytałam poirytowana. 
- Fajne auto. Bogata rodzinka?
- Nie twój pieprzony interes. 
- A może jednak, ponieważ wiesz coś czego nie powinnaś. 
Chłopak odbił się do maski samochodu i podszedł do mnie. Dzieliło nas tylko  kilka centymetrów.
Cholera! Wie wszystko. Pewnie już planuje jak mnie zabić. 
- A chyba nie chcesz skończyć jak tamta dziwka.
Postanowiła podnieść wzrok i spojrzeć mu w oczy. Ujrzałam w jego niebieskich tęczówkach zło. - Nie interesuj się tym czym nie powinnaś. 
- Odwal się, okay? Mam to gdzieś. 
Chłopak ścisnął mój nadgarstek który po chwili zrobił się biały, Chyba wyczuł, że posunął się za daleko bo puścił rękę i odszedł. Byłam trochę zmieszana całym zajściem i stałam tam przez chwilę jak głupia. Ale kiedy ten idiota zniknął Mi z pola widzenia, szybko wsiadłam do auta i odjechałam z tamtego miejsca.
Już nigdy tam nie zapruje.

Wchodząc do domu usłyszałam dźwięk ogłaszający nową wiadomość. Wyjęłam mój iphone szybkim ruchem z tylej kieszeni czarnych rurek. 
" Nie chce się zniszczyć. Jesteś taka niewinna, taka nieskazitelna. Flawless xx"
___________________________________________________________________________________________________________________
Oł maj gasz big sorry za spóźnienie.
Przepraszam następny będzie na czas i dłuższy.
Nie wiem jak to zrobię.
Zapraszam na konto ff na twitterze @flawlessff 
Zapraszam do używaniu hashtagu #Flawlessff
Przepraszam za błędy. 
CZYTASZ=KOMENTARZ 

caroline xx


5 komentarzy: